Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 273/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Brodnicy z 2025-07-30

Sygn. akt I C 273/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 lipca 2025 r.

Sąd Rejonowy w Brodnicy- I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

Sędzia Dawid Sztuwe

Protokolant:

st. sek. sąd. Magdalena Wardowska

po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2025 r. w Brodnicy

na rozprawie

sprawy z powództwa H. S. z siedzibą w Luksemburgu

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej
w W.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.669,71 zł (jeden tysiąc sześćset sześćdziesiąt dziewięć złotych 71/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 21 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty,

2.  oddala powództwo w pozostałej części,

3.  zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 705,25 zł (siedemset pięć złotych 25/100) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

/Sędzia/

Dawid Sztuwe

Sygn. akt. I C 273/24

UZASADNIENIE

1.  OZNACZENIE STRON:

Powód: (...) z siedzibą w Luksemburgu

Pozwany: (...) S.A. w W.

2.  Pozwem z 30 kwietnia 2024 r. powód wystąpił przeciwko pozwanemu o zapłatę
6.058,60 zł tytułem należnego odszkodowania w związku z kolizją drogową, której sprawcą był kierowca objęty ochroną ubezpieczeniową OC u pozwanej. W pozwie opisano przebieg postępowania likwidacyjnego oraz wskazano okoliczność cesji wierzytelności przysługującej poszkodowanemu. Powód żądał również zwrotu kosztów wykonania prywatnej ekspertyzy celem wykazania rzeczywistej szkody powstałej w pojeździe.

3.  Uzasadnienie pozwu ( k. 2-4).

4.  W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości podnosząc, że szkoda została już w pełni naprawiona. W ocenie strony pozwanej poszkodowani nie dążyli do minimalizacji szkody i niezasadnie nie skorzystali z sieci naprawczej (...). Nadto wypłacona kwota odszkodowania była wystarczająca
do przywrócenia pojazdu do stanu przed zdarzeniem. Nie było również zasadne w okolicznościach sprawy obciążenie ubezpieczyciela kosztami wykonania prywatnej ekspertyzy.

5.  Uzasadnienie odpowiedzi na pozew ( k. 46-49).

6.  Strona powodowa złożyła replikę na odpowiedź na pozew ( k. 57-61).

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 13 grudnia 2023 r. doszło do zdarzenia drogowego, w następstwie, którego uszkodzeniu uległ pojazd marki A. o nr rej. (...), który stanowił własność S. R. (1) i P. B.. Sprawcą zdarzenia był kierowca ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanej.

Okoliczność bezsporna.

Na podstawie decyzji ubezpieczyciela z 21 grudnia 2023 r. wypłacono właścicielowi uszkodzonego pojazdu kwotę 2.330,29 zł. Podstawą wypłaty była kalkulacja naprawy sporządzona przez ubezpieczyciela.

Okoliczność bezsporna.

Na podstawie umów cesji powód nabył wszelkie wierzytelności powstałe lub mogące powstać przeciwko ubezpieczycielowi w związku z kolizją drogową z 13 grudnia 2023 r.

Dowód:

- umowy cesji- k. 18-24

Na zlecenie spółki (...) została sporządzona kalkulacja naprawy pojazdu, która wskazywała, iż koszt jego naprawy powinien wynosić 7.848,89

Dowód:

- kalkulacja naprawy- k. 12-14

- faktura- k. 15

Samochód A. (...) został zarejestrowany (za granicą) pierwszy raz 3 kwietnia 2015 r., a chwili zdarzenia miał przebieg około 260.000 km. W 2023 r. został on zakupiony przez S. R. (2) i P. B. w Polsce jako samochód używany. Samochód był oferowany jako bezwypadkowy, sprawdzony blacharsko. Po zakupie samochód był serwisowany metodą gospodarczą, tj. wymianą oleju czy filtrów zajmował się S. R. (2).

Poszkodowany zgłosił szkodę bezpośrednio do (...) i otrzymał odszkodowanie na kwotę 2.330,29 zł. Nie była to jednak kwota, która mogła pokryć wszystkie konieczne naprawy i części zamienne. S. R. (2)- jako mechanik z zawodu-dokonał własnej kalkulacji i sprawdzenia kosztów naprawy i oszacował te koszty na kwotę 4.000 zł. Wykonał on naprawę samochodu i jest zadowolony z tej naprawy. Samochód nie wymaga dalszych prac naprawczych.

Dowód:

- zeznania świadka S. R.- k. 74-74v

Sąd zważył, co następuje:

I.  Ocena dowodów.

Stan faktyczny w sprawie ustalono na podstawie dowodów z dokumentów oraz zeznań świadków.

A.  Dowody z dokumentów.

Strony nie kwestionowały autentyczności czy prawdziwości dokumentów, które zostały przez nie złożone. Nie budziły one również wątpliwości Sądu.

B.  Dowody osobowe.

Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka, albowiem były one spójne i nie zawierały sprzeczności. Zostały one złożone w dobrej wierze, a świadek nie starał się zeznawać intencjonalnie przeciwko którejkolwiek ze stron, w szczególności zapytany o koszty naprawy odpowiadał spontanicznie i nie starał się wykazywać zawyżonych kosztów.

II.  Ocena prawna.

A.  Podstawa prawna: art. 361 kc, art. 415 kc, art. 435 kc, art. 822 kc, art. 34 ust. 1 i 36 ust. 1 ustawy 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (zwana dalej również „ustawą”).

B.  Wyjaśnienie podstawy prawnej. Uwagi ogólne. Dotychczasowa linia orzecznicza.

1.  Zasady i źródło odpowiedzialności pozwanego z tytułu przedmiotowej szkody nie budziły wątpliwości. Kwestia ta pozostawała także poza sporem między stronami. Z art. 822 § 1 kc wynika, że zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. W przypadku zderzenia się mechanicznych środków komunikacji osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych, czyli na zasadzie winy (art. 435 kc w zw. z art. 415).

2.  Zgodnie z art. 34 ust. 1 i 36 ust. 1 ustawy z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest m. in. zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.

3.  W tzw. szkodach samochodowych w ostatnich latach dominowała koncepcja, że odszkodowanie za uszkodzenia obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu. Takie odszkodowanie ustala się z jednej strony uwzględniając zasadę pełnego odszkodowania, a z drugiej strony nie przekraczając wysokości faktycznie doznanej przez poszkodowanego szkody.

4.  Reguły ustalania wysokości szkody, również w kontekście zasady pełnej kompensacji wyrażonej w art. 363 § 1 kc, były i nadal są przedmiotem licznych wypowiedzi judykatury oraz doktryny. Obrót wierzytelnościami z tytułu szkód samochodowych stał się wręcz powszechny. Truizmem jest twierdzenie, że ubezpieczyciele w swojej sądowej i pozasądowej praktyce dążą do minimalizacji wysokości wypłacanych odszkodowań. Spotyka się to zatem z reakcją poszkodowanych oraz dalszych wierzycieli. Ta sfera sporów jest bardzo dynamiczna, a masowość pozwów i różnorodność rozstrzygnięć sądowych do tej pory nie sprzyjała wypracowania powszechnej i akceptowalnej praktyki. Niemniej w orzecznictwie Sądu Najwyższego dotychczas zarysowała się koncepcja, która pomimo pewnych zastrzeżeń, stanowi istotną wskazówkę dotyczącą rozstrzygania przedmiotowych sporów.

5.  Po pierwsze, obowiązek odszkodowawczy ubezpieczyciela aktualizuję się już z chwilą wyrządzenia poszkodowanemu szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy samochodu i czy w ogóle zamierzał go naprawić. Wypadek i uszkodzenie pojazdu stanowi źródło odpowiedzialności sprawcy, a więc również ubezpieczyciela. Poszkodowany może dochodzić kosztów naprawy pojazdu jeszcze przed ich poniesieniem (Zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 8 marca 2018 r. w sprawie II CNP 32/17, Lex nr 2497991 i powołane tam orzecznictwo).

6.  Po drugie, poszkodowany nie może być pozbawiony prawa wyboru sposobu naprawienia poniesionej przez niego szkody oraz zdarzenia późniejsze, które wystąpią już po powstaniu szkody i mieszczą się w granicach właścicielskich decyzji poszkodowanego, nie powinny wpływać negatywnie na jego prawo do odszkodowania, ani rzutować zasadniczo na jego wysokość, czy sposób ustalenia. Poszkodowany nie może żądać zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji jedynie w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty. Taka sytuacja ma miejsce wtedy, gdy koszt naprawy pojazdu przewyższa jego wartość ustaloną na dzień zdarzenia (Zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 20 lutego 2019 r. w sprawie III CZP 91/18, Lex nr 2622311 i powołane tam orzecznictwo).

7.  Po trzecie, za rażące naruszenie prawa uznano praktykę sądową polegającą na oddalaniu powództwa tylko z tej przyczyny, że poszkodowany, który naprawił pojazd nie wykazał wysokości wydatków poniesionych tytułem kosztów naprawy uszczuplających jego majątek, a domagał się ustalenia wysokości szkody na podstawie opinii biegłego (Zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2018 r. w sprawie III CZP 51/18, Lex nr 2591504 i powołane tam orzecznictwo).

8.  Po czwarte, odszkodowanie obejmuje niezbędne i ekonomiczne uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku. Jako niezbędne koszty kwalifikuje się takie koszty, które przywracają pojazd do jego technicznej używalności istniejącej przed wypadkiem i przy zastosowaniu właściwej technologii, metody naprawy. Ekonomicznie uzasadnione wydatki obejmują koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy. Pojazd ma być sprawny technicznie i zapewnić poszkodowanemu komfort jazdy, w takim stopniu, jak przed zdarzeniem. Jeżeli w tym celu należy wymienić uszkodzoną część, to niewątpliwie jest to normalne następstwo działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, w rozumieniu art. 361 § 1 kc. Przy założeniu, że nie da się jej naprawić w taki sposób, aby przywrócić ją do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę, część ta musi zostać zastąpiona inną nową częścią. Poszkodowany ma prawo domagać się użycia nowych części, chyba że dotyczyłoby
to uszkodzeń już istniejących w chwili wypadku. Tylko ujawnienie nieoryginalnych części uzasadnia uwzględnienie do naprawy części alternatywnych o tej samej jakości, podobnie jak ujawnienie zamontowania części używanych, pochodzących z rynku wtórnego - wykorzystanie części takiego samego rodzaju, jednak wyłącznie w odniesieniu do elementów, których takie ujawnienie dotyczyło.

9.  Po piąte, ocena zasadności sposobu ustalenia hipotetycznych kosztów naprawy podlega każdorazowej, indywidualnej ocenie Sądu, w której uwzględnia się metodę i technologię naprawy, sposób wyboru i jakości części, szkodowość pojazdu i jego wiek, poziom wyeksploatowania itd. Okoliczność zakresu uszkodzeń i wysokości należnego odszkodowania badana jest z wykorzystaniem opinii biegłego.

10.  Po szóste, poszkodowanemu oraz cesjonariuszowi roszczeń odszkodowawczych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot kosztów tzw. prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, jeżeli jej sporządzenie było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania. Ten warunek „niezbędności” podlega indywidualnej ocenie, gdzie kluczowe okazują się okoliczności podmiotu zlecającego wykonanie ekspertyzy oraz moment (czas) jej zlecenia (Zob. uchwała Sąd Najwyższego 7 sędziów z 2 września 2019 r. w sprawie III CZP 99/18, Lex nr 2714676).

C.  Aktualne tendencje orzecznicze i tzw. koncepcja szkody dynamicznej.

1.  W ostatnim czasie odnotowano już kilka orzeczeń, które poddają pod wątpliwość koncepcję ustalania wysokości odszkodowania tylko i wyłącznie na podstawie tzw. hipotetycznych kosztów naprawy. Przede wszystkim judykatura stara się podkreślić, iż zawsze należy analizować okoliczności danego przypadku, a zdarzenia mające miejsce po wystąpieniu szkody nie mogą pozostawiać obojętne dla zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela (naprawa pojazdu, zbycie pojazdu itd.)

2.  Masowość spraw sądowych dotyczących szkód samochodowych i występowaniem w tych sprawach prawie wyłącznie firm skupujących tego rodzaju roszczenia, ujawniło skalę zjawiska oraz różnorodność stanu faktycznych. Nierzadko sposób prowadzenia postępowania sądowego, w tym postępowania dowodowego polegającego wyłącznie na ustalaniu tzw. hipotetycznych kosztów naprawy, uwypuklił skalę „zarabiania” na odszkodowaniach. Wysokościami dochodzonych roszczeń byli zaskakiwani sami bezpośrednio poszkodowani, którzy nawet nie oczekiwali wypłaty takich odszkodowań. Szczególnie rozważnie należy zatem oceniać roszczenia dochodzone przez masowych nabywców wierzytelności z tytułu szkód komunikacyjnych, bowiem praktyka tego rodzaju podmiotów prowadzi do nadużycia prokonsumenckiej wykładni przepisów akcentowanej w orzecznictwie Sądu Najwyższego w kontekście tej kategorii roszczeń, koncentrującej się na hipotetycznych kosztach naprawy uszkodzonego pojazdu.

3.  Niemniej trzeba także podkreślić, że to właśnie dzięki „masowości” spraw sądowych dotyczących tzw. szkód samochodowych ochrona poszkodowanych stała się bardziej realna, albowiem zakłady ubezpieczeń w swoje polityce naturalnie dążą do wypracowania zysku, co wiąże się z powszechnym zaniżaniem proponowanych odszkodowań.

4.  Kontrowersje budzą nie tylko same wypowiedzi Sądu Najwyższego w tym zakresie, ale skład sędziowski, w którym wydawane są poszczególne orzeczenia. Sędziowie orzekający w tych sprawach zostali bowiem powołani na urząd sędziego na podstawie wniosku Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie ustawy obowiązującej od 2018 r., której to legalność działania jest kwestionowana w orzeczeniach sądów polskich czy europejskich trybunałów. Nie jest jednak zadaniem Sądu, aby tę kwestię szeroko omawiać, albowiem niezależnie od poglądu co do wadliwości składu sędziowskiego, wypowiedź prawnicza co do danego problemu może być przecież nadal przedmiotem dyskusji i oceny. Z kolei orzeczenia Sądu Najwyższego, nie wiążą sądów powszechnych, a jedynie siła autorytetu danego orzeczenia decyduje o zastosowaniu wykładni i przyjęciu stanowiska zaprezentowanego w tych orzeczeniach.

5.  W postanowieniu Sądu Najwyższego z 17 lipca 2020 r. w sprawie V CNP 43/19 wskazano, że szkoda jest kategorią dynamiczną. Od chwili jej powstania do momentu naprawienia zmianie może ulec postać i wielkość doznanego uszczerbku. Zgodnie z zasadą kompensacji szkody odszkodowanie nie może przerastać wielkości szkody, co - wobec jej dynamicznego charakteru - oznacza niemożność przekroczenia wielkości szkody istniejącej w chwili jej naprawienia. Ustalając tę wielkość w postępowaniu sądowym, w celu określenia adekwatnego do niej odszkodowania, sąd powinien więc uwzględnić stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy (art. 316 k.p.c.).

6.  Ustalając tę wielkość w postępowaniu sądowym, w celu określenia adekwatnego do niej odszkodowania, Sąd powinien więc uwzględnić stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy (art. 316 k.p.c.). W razie naprawy pojazdu uszczerbek w majątku poszkodowanego na tę datę wyraża się zwykle w pomniejszeniu majątku poszkodowanego w związku z pokryciem przez niego z własnych środków kosztów naprawy samochodu oraz, ewentualnie, w tzw. szkodzie handlowej, wyrażającej się w zmniejszeniu wartości sprzedażnej pojazdu, czyli zmniejszeniu kwoty, za którą mógłby zostać sprzedany pojazd, gdyby był "bezwypadkowy".

7.  Roszczenie odszkodowawcze obliczone w toku sprawy metodą kosztorysową, np. w zaaprobowanej przez sąd opinii biegłego, nie ulega petryfikacji, tzn. nie staje się trwałym składnikiem majątku osoby poszkodowanej, którego byt i wielkość byłyby niezależne od zachodzących później zdarzeń. Jeśli w czasie miarodajnym dla określenia wielkości szkody, a w konsekwencji również należnego odszkodowania, okaże się, że szkoda będąca normalnym następstwem zdarzenia komunikacyjnego ma wielkość inną niż określona wcześniej jako równowartość (nieponiesionych wszak jeszcze) kosztów restytucji, sąd powinien uwzględnić ten fakt i zgodnie z zasadą kompensacji zasądzić świadczenie w wysokości pokrywającej uszczerbek majątkowy istniejący w dacie zamknięcia rozprawy.

8.  W innym judykacie Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2022 r. w sprawie II CSKP 726/22 wskazano wprost, że w razie naprawienia pojazdu we własnym zakresie uprawniony nie może żądać zapłaty odszkodowania obliczonego metodą kosztorysową, tzn. stanowiącego równowartość kosztów restytucji, czyli hipotetycznych koszów naprawy tego pojazdu. Sąd Najwyższy podkreśla w tym orzeczeniu, że poszkodowany nie jest obowiązany do naprawy pojazdu własnym sumptem. Skoro jednak naprawy dokonał, a następnie przywołał tę okoliczność przed sądem, to niemożliwe jego pominięcie tego faktu w toku oceny zasadności żądania pozwu. Dokonanie naprawy samochodu wpływało bowiem na ocenę wielkości szkody, a w konsekwencji - wysokości roszczenia odszkodowawczego.

9.  Z kolei w uchwale z 8 maja 2024 r. w sprawie III CZP 142/22 wskazano, że jeżeli poszkodowany poniósł już koszty naprawy pojazdu lub zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać tym kosztom, chyba że w danych okolicznościach są one oczywiście nieuzasadnione; wysokość odszkodowania nie zależy od ulg i rabatów możliwych do uzyskania przez poszkodowanego od podmiotów współpracujących z ubezpieczycielem. Jeżeli natomiast poszkodowany nie poniósł jeszcze kosztów naprawy pojazdu ani nie zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać przeciętnym kosztom naprawy na lokalnym rynku, z uwzględnieniem możliwych do uzyskania przez poszkodowanego ulg i rabatów, chyba że skorzystaniu z tych ulg i rabatów sprzeciwia się jego uzasadniony interes.

10.  W myśl art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Natomiast po myśli § 2 tego przepisu, w jego granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

11.  Obecnie judykatura podkreśla zatem, że należy odróżnić trzy sytuacje: ( 1) gdy nie dokonano naprawy samochodu, a wartość naprawy określono metodą kosztorysową, ( 2) gdy dokonano naprawy, która przywróciła w pełni samochód do stanu sprzed szkody, ( 3) gdy naprawy dokonano, ale nie przywróciła ona pojazdu do stanu sprzed szkody.

12.  Pogląd zaprezentowany w uchwale z 8 maja 2024 r. w sprawie III CZP 142/22 będzie mógł mieć praktyczne zastosowanie w sytuacji, gdy naprawa doprowadziła do pełnego przywrócenia stanu sprzed szkody. W sytuacji przeciwnej poszkodowany będzie mógł dochodzić dalszego odszkodowania obliczonego jako pozostały koszt potrzebny do pełnego przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody.

13.  Analiza przywołanych orzeczeń nie daje jasnej i niebudzącej wątpliwości odpowiedzi na zagadnienie obliczenia wysokości należnego odszkodowania. Wybór koncepcji, a w konsekwencji metodyki postępowania dowodowego, musi być jednak dostosowany do konkretnych okoliczności danej sprawy. Sąd winien rozważyć m. in. stanowisko poszkodowanego reprezentowane w toku postępowania likwidacyjnego, wiek i stan pojazdu przed szkodą, sposób i jakość naprawy, stanowisko poszkodowanego co do jakości wykonanej naprawy, koszty przeprowadzonej naprawy, udokumentowanie kosztów naprawy czy zbycie pojazdu w stanie uszkodzonym. Dopiero zestawienie tych okoliczności pozwala Sądowi na wybór właściwej metody ustalania wysokości odszkodowania.

D.  Sposób i ustalenie wysokości odszkodowania.

1.  W niniejszej sprawie poszkodowani zdecydowali się naprawić samochód we własnym zakresie, a nieskorzystanie z oferty ubezpieczyciela naprawy w partnerskim zakładzie naprawczym, samo w sobie nie mogło wpłynąć na zakres szkody, a w konsekwencji wysokość odszkodowania. Poszkodowani uznali zatem, że naprawa samochodu we własnym zakresie będzie dla nich najbardziej korzystna, co wiązało się także z koniecznością samodzielnego pozyskiwania części zamiennych i wykonania robocizny.

2.  Poszkodowany wprost zeznał, że kwota otrzymana od ubezpieczyciela oraz cesjonariusza była prawie wystarczająca do naprawy samochodu. Poszkodowany oszacował koszt naprawy na kwotę 4000 zł.

3.  Samochód nie potrzebuje dodatkowych nakładów finansowych, żadne naprawy nie są planowane. Jest to o tyle bardziej wiarygodne, że poszkodowany jest z zawodu mechanikiem samochodowym, a więc doskonale orientuje się w zakresie rodzaju prac naprawczych, w tym ich wyceny.

4.  Wobec takiej stanowczej deklaracji poszkodowanego nie można było uznać, że wyliczenie wysokości odszkodowania w oparciu o tzw. metodą kosztorysową będzie w niniejszej sprawie właściwe.

5.  W interesie powoda było zatem wykazanie szkody w każdym jej aspekcie, w tym poniesionych wydatków czy utraty wartości handlowej samochodu po naprawie (tzw. szkody handlowej). Mówiąc inaczej to powód winien był wykazać, że pojazd pomimo naprawy nie został przywrócony do stanu poprzedniego.

6.  Strona powodowa w ostatnim piśmie procesowym nie wnioskowała o przeprowadzenie w tym zakresie dowodu z opinii biegłego. Żądała przeprowadzenia dowodu na okoliczność stosowanych rabatów przez ubezpieczycieli, co nie miało praktycznego przełożenia na okoliczności niniejszej sprawy.

7.  W ocenie Sądu przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i tak zmierzałoby już tylko do przedłużenia postępowania i było niecelowo w świetle okoliczności niniejszej sprawy.

8.  Sąd wziął pod uwagę fakt, że sprawa była przeprowadzona w ramach postępowania uproszczonego, gdzie zgodnie z art. 505 7 § 1 kpc ilekroć ustalenie zasadności lub wysokości świadczenia powinno nastąpić przy zastosowaniu wiadomości specjalnych, od uznania Sądu zależy powzięcie samodzielnej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy albo zasięgnięcie opinii biegłego. Powyższe okoliczności uprawniały właśnie Sąd do pominięcia dowodu z opinii biegłego. Nie bez znaczenia był również fakt, że koszty opinii biegłego byłyby wysokie w stosunku do wartości przedmiotu sporu, a celem postępowania uproszczone jest właśnie wydanie orzeczenia z względnym zaoszczędzeniem czasu i kosztów. Można nawet powiedzieć, że w istotę postępowania uproszczonego wpisuje się zwiększony margines błędu w zakresie ustaleń faktycznych czy przyjmowanie pewnych ustaleń na podstawie wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego.

9.  Z okoliczności sprawy nie wynikają żadne przesłanki, które wskazywałyby na to, że pojazd nie został przywrócony do stanu poprzedniego. Poszkodowany wyraźne deklarował, że pojazd został naprawiony i nie wymaga dalszych nakładów finansowych. Należało wziąć także pod uwagę fakty, iż był to pojazd już stosunkowo stary, ze znacznym przebiegiem i bez historii serwisowej.

10.  Dalej Sąd skonfrontował wyjaśnienia poszkodowanego z wartością odszkodowania wyliczoną przez zakład ubezpieczeń po weryfikacji kosztorysu przedstawionego przez powoda. W tym kosztorysie zakład ubezpieczeń ustalił, iż na rynku można dokonać realnej naprawy uszkodzonego pojazdu za kwotę 2.330,29 zł. Porównując tę kwotę to kosztów naprawy deklarowanych przez powoda, tj. 4000 zł, wyraźnie widać, że rzeczywiście koszty naprawy musiały wynosić właśnie nie więcej niż 4000 zł.

11.  Wysokość odszkodowania została ustalona zatem w ten sposób, że od kwoty
4000 zł odjęto kwotę 2330,29 zł (kwota wypłacona w toku postępowania likwidacyjnego), co dało wynik 1.669,71 zł i kwota ta została zasądzona w punkcie 1 wyroku jako należna dopłata do odszkodowania. W pozostałym zakresie powództwo jako niezasadne podlegało oddaleniu.

12.  Strona pozwana nie żądała z kolei przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność wykazania, że deklarowana przez poszkodowana kwota naprawy
(4000 zł) była zawyżona w świetle okoliczności faktycznych sprawy.

13.  Sąd oddalił także roszczenie powoda domagającej się zwrotu kosztów zlecenia wykonania prywatnej ekspertyzy (kosztorysu naprawy). Zlecenie zostało wykonane w dniu 17 kwietnia 2024 r., tj. w dniu pierwszej umowy cesji i to na zlecenie spółki powiązanej z powodem. Należało zatem wziąć pod uwagę to, że powód jest podmiotem gospodarczym zajmującym się w sposób profesjonalny dochodzeniem należności z tytułu odszkodowań od ubezpieczycieli, wobec czego należało przyjąć, że posiadał fachową wiedzę, aby zweryfikować poprawność przedstawionej przez ubezpieczyciela kalkulacji i wyliczonego odszkodowania. Wynikało to również z (...) spółki powiązanej. Zresztą takiej wstępnej kalkulacji wysokości wierzytelności przysługującej poszkodowanemu powódka musiała dokonać, aby móc skalkulować cenę zakupu, oszacować wartość przedmiotu cesji. Koszt sporządzenia prywatnej opinii w sprawie nie był zatem niezbędny, celowy, konieczny, racjonalny i ekonomicznie uzasadniony w dochodzeniu odszkodowania.

14.  O odsetkach orzeczono na podstawie o art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy, który stanowi, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Wypłacone odszkodowanie było zaniżone, stąd powód mógł się domagać odsetek od dnia 21 grudnia 2023 r., albowiem od tej daty strona pozwana popadła w opóźnienie.

III. Koszty procesu.

1.  Podstawa prawna: art. 98 kpc, art. 100 kpc

2.  Wygrania powoda: 27%

3.  (...) wskazany w pozwie: 6058,60 zł

4.  (...) uwzględniający żądanie/wygrana: 1669,71 zł

5.  Powódka poniosła następuje koszty:

- 400,00 zł (opłata sądowa od pozwu)

- 1800,00 zł (wynagrodzenie pełnomocnika)

- 17,00 zł (opłata skarbowa od pełnomocnictwa)

6.  Pozwana poniosła następujące koszty:

- 1800,00 zł (wynagrodzenie pełnomocnika)

- 17,00 zł (opłata skarbowa od pełnomocnictwa)

7.  Mając na uwadze proporcje wygranej/przegranej oraz poniesione koszty, Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 705,23 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

/Sędzia/

Dawid Sztuwe

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Kamila Kosiorek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Brodnicy
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Dawid Sztuwe
Data wytworzenia informacji: